Zaznacz stronę
Odpowiedzialność biura podróży za opóźniony lub odwołany lot

Odpowiedzialność biura podróży za opóźniony lub odwołany lot

Blue Panorama Airlines, Enter Air, Smartwings, Wizz Air, Ryanair Sun (Buzz) to główni przewoźnicy czarterowi, którzy obsługują loty największych biur podróży – Itaki, TUI, Rainbow Tours, Coral Travel, Grecos czy Exim Tours. Większość touroperatorów w swoich OWU (Ogólnych Warunkach Uczestnictwa) ma zapisy, które wskazują odpowiedzialność przewoźników – swoich podwykonawców za problemy z odwołanym lub opóźnionym lotem.

I  s u g e r u j e , że jest to sprawa do rozwiązania wyłącznie pomiędzy liniami lotniczymi a klientem. Czy aby na pewno?

Czytaj też: Co musisz zrobić, by Twoje odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot nie uległo przedawnieniu?

Biuro podróży nie może uchylać się od odpowiedzialności za opóźniony lot…

Coraz częściej zdarza się, że touroperatorzy odsyłają swoich klientów skarżących się na odwołany lub opóźniony lot bezpośrednio do przewoźnika. Raz na jakiś czas obserwujemy fora internetowe i grupy w mediach społecznościowych skupione wokół problemów z konkretnym biurem podróży. I tam widzimy, że część komentujących (niewykluczone, że zawodowo związanych z tym touroperatorem) próbuje przekonywać zdezorientowanych i co tu kryć, wkurzonych turystów, że tego rodzaju praktyka jest właściwa. I że np. trudno oczekiwać, że biuro podróży będzie odpowiadało za sytuacje na lotnisku.

Tymczasem ustawa o turystyce wskazuje wyraźnie odpowiedzialność biura podróży za wszystkich swoich podwykonawców, w tym przewoźników lotniczych.

Co więcej. O ile od linii lotniczych możemy dochodzić  o d s z k o d o w a n i a  z tytułu unijnego ryczałtu (poza pewnymi przypadkami – o czym poniżej), to od organizatora naszej imprezy turystycznej możemy jednocześnie domagać się  z a d o ś ć u c z y n i e n i a  z tytułu tzw. zmarnowanego urlopu. A więc wszystkich tych nieprzyjemności, których doświadczyliśmy w oczekiwaniu na samolot. Lub czekając chociażby jakąkolwiek informację o tym, czy i kiedy wylecimy, na vouchery na posiłek i napoje, które nigdy do nas nie dotarły, itd.

Taka rekompensata od  biura podróży (odszkodowanie + zadośćuczynienie) może być bowiem znacznie wyższe niż unijny ryczałt.

Jest także wiele przypadków, gdy odszkodowanie 250-400-600 euro po prostu nie będzie nam przysługiwało. I to nie chodzi o tzw. nadzwyczajne okoliczności, które mogą wyłączyć odpowiedzialność linii lotniczych.  Mowa tu o przypadkach, gdy np. wracamy z urlopu spoza Europy z nieunijnym przewoźnikiem – w takich przypadkach unijne rozporządzenie (WE) nr 261/2004 po prostu nie ma zastosowania.

Okazuje się, że część tych największych biur podróży wskazując na unijne rozporządzenie stosuje rozmaite wybiegi, aby spróbować uniknąć odpowiedzialności.

Czytaj też: Strajk na lotnisku – sprawdź, kiedy nie dostaniesz odszkodowania.

Często wręcz odmawia swoim klientom wypłaty jakiejkolwiek rekompensaty do czasu rozpatrzenia sprawy przez linie lotnicze, które obsługiwały dany przelot. Nie informując przy tym, ani jakie były przesłanki takiej decyzji oraz czy i ewentualnie w jakim terminie od odpowiedzi przewoźnika ponownie ustosunkuje się do naszej sprawy. Ponieważ, jak się okazuje, nie ma ku temu podstawy prawnej.

Czytaj też: Długi termin rozpatrywania skargi na opóźniony lub odwołany lot


O odpowiedzialności biur podróży za przewoźników lotniczych pisał Bartosz Kempa w styczniowym wydaniu Wiadomości Turystycznych w artykule pt. Biuro podróży nie może uchylać się od odpowiedzialności za opóźniony lot…

…bo wszędzie tam, gdzie nie zachodzą tzw. nadzwyczajne okoliczności  n i e  m o ż e  – i to niezależnie od tego, czy miało zabrać nas właśnie na sylwestra, ferie w egzotycznych tropikach czy na wakacje do Bułgarii.

Czytaj też: Zmarnowany urlop w pytaniach i odpowiedziach

artykuł bartosza kempy dla miesięcznika wiadomości turystycznych o uchylaniu się biur podróży od odpowiedzialności za opóźniony lot strona 1 artykuł bartosza kempy dla miesięcznika wiadomości turystycznych o uchylaniu się biur podróży od odpowiedzialności za opóźniony lot strona 2

 

 


Materiał w formie PDF do pobrania tutaj.


Podobał Wam się nasz artykuł? Polubcie naszą stronę na Facebooku.


 

Zmarnowany urlop w pytaniach i odpowiedziach

Zmarnowany urlop w pytaniach i odpowiedziach

Czyli ciekawe wątki z naszego FP, Wasze pytania, komentarze, uwagi. Nasze (od) i (pod)powiedzi.


Spis treści:

  1. Skrócony czas wycieczek.
  2. Odwołany wyjazd z Rainbow.
  3. Nieuznana reklamacja przez Coral Travel.
  4. Problem z terminem w Itace.
  5. Jak możemy pomóc w sprawie Grecosa.
  6. Jak ponaglić Coral Travel do udzielenia odpowiedzi.
  7. Coral Travel – reklamacja złożona według przepisów ze „starej” ustawy.

1. Co jeśli pilot skraca ci czas wycieczek do 2-3 godzin? Gdy masz bilet całodzienne i nie możesz zrealizować wszystkich punktów programu? W dodatku jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia??

Zmarnowanyurlop.pl Podstawą do reklamacji są zawsze wszystkie niezgodności pomiędzy postanowieniami umowy z biurem a tym co zastałaś na miejscu. Dodatkowo ważny jest cel Twojego wyjazdu. Jeżeli było nim właśnie zwiedzenie miejsca, które (choć objęte programem) zostało przez pilota pominięte, z dużym prawdopodobieństwem możesz starać się o zadośćuczynienie z tytułu poczucia tzw. zmarnowanego urlopu. Bo przecież właśnie zobaczenie  t e g o  miejsca (a nie żadnego innego) mogło być dla Ciebie  n a j w a ż n i e j s z e!

2. Sytuacja wygląda tak. 25.09. mieliśmy lecieć z Neckermannem ale wiadomo jak się stało, czekamy na zwrot pieniędzy od ubezpieczyciela. Ale nie chcąc marnować urlopu zawarliśmy kolejną umowę na inną wycieczkę tym razem z Rainbow na 29.09. która dziś została przez nich odwołana. Od kogo mam dochodzić roszczenia o zepsuty urlop?

Zmarnowanyurlop.pl Nie znamy szczegółów Twojej sprawy. Jednak z opisu wynika, że obecnie masz dwie różne umowy – umowę z niewypłacalnym Neckermannem i umowę z Rainbow.
Jeżeli ta druga (z Rainbow) nie jest wykonywana – potencjalnym adresatem roszczeń z tytułu tej umowy jest właśnie touroperator z Łodzi. Jednak pamiętaj, że nie zawsze odwołanie imprezy turystycznej daje Tobie podstawę do żądania odszkodowania. Zwrot ceny – owszem. Ale możliwość dochodzenia przez Ciebie odszkodowania czy zadośćuczynienia zależeć będzie już od konkretnych okoliczności sprawy…

Przeczytaj też: Jak reklamować nie takie wakacje z Rainbow.

3. Witam , w sierpniu wyjechaliśmy z całą rodziną na wakacje do Tunezji. Wakacje wykupiliśmy przez stronę wakacje.pl u Coral Travel. Pobyt okazał się koszmarem, brud , robactwo itd . Napisaliśmy reklamacje do biura podróży , 31 .10.219 dostaliśmy informacje że reklamacja została nieuznana. Proszę o poradę co dalej mogę zrobić?

Zmarnowanyurlop.pl W takiej sytuacji mają Państwo dwa wyjścia. Po pierwsze odwołać się od decyzji touroperatora, po drugie skierować sprawę do sądu. Na to drugie macie Państwo 3 lata. To pierwsze z kolei będzie tańsze. Pomagamy naszym Klientom w przygotowaniu takich o d w o ł a ń  lub przygotowujemy je za nich.

Sprawdź, jak reklamować zepsuty urlop w Coral Travel.

4. Witam, w odwołaniu od odpowiedzi na reklamację nie wyznaczyłam czasu odpowiedzi dla Itaki. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Napisać osobnego maila?

Zmarnowanyurlop.pl My składamy odwołanie w Itace e-mailem, ale zawsze jako załącznik do maila – chodzi tu o skan/pdf podpisanego przez nas pisma. Nie wiem, w jakiej formie złożyłaś odwołanie Ty – czy jako załącznik do maila, czy wyłącznie jako treść maila. I teraz – składając pismo do Itaki na cok@itaka.pl, CRM biura przyznaje Twojemu pismu numer zgłoszenia. Jeżeli zatem masz ten numer zgłoszenia, nr rezerwacji – możesz w kolejnym mailu napisać, że w nawiązaniu do poprzedniego (o nr zgłoszenia 1234567) prosisz/wnosisz/wzywasz (w zależności od Twojego nastawienia do Itaki) o jego rozpatrzenie i odpowiedź zwrotną w ciągu np. 30 dni od jego otrzymania. Jeżeli Twoje odwołanie to załącznik do maila (skan, pdf, stanowiący odrębne pismo) – uzupełnilibyśmy go taki akapit (dotyczący wyznaczenia terminu) i złożyli odwołanie raz jeszcze. Zgłoszenie dostanie nowy numer, ale to przecież nic złego… W ten sposób masz  s z a n s ę  na utrzymanie swojej sprawy w pewnych ryzach czasowych – po określonym przez Ciebie terminie możesz wprost domagać się reakcji. Trzecim rozwiązaniem jest nie robienie ze sprawa nic – zakładając dobrą wiarę w Itakę (że skoro przyjęło zgłoszenie to na nie odpowie).

Zobacz też: Jak reklamować nieudane wczasy z Itaką.

5. Mam problem z biurem podróży Grecos. Czy możecie mi jakoś pomoc? Nie uznali mojej reklamacji.

Zmarnowanyurlop.pl  Dzień dobry, w takich sytuacjach naszym Klientom przygotowujemy odwołanie od takiego stanowiska. Jednak w tej chwili nie znamy Pani sprawy (w tym treści reklamacji i odpowiedzi na nią), dlatego proponujemy wykupienie usługi k o n s u l t a c j e. Jeżeli ocenimy, że Pani sprawa ma potencjał na dalsze dochodzenie roszczenia (a tym samym, na ponoszenie potencjalnych kosztów doradztwa) – zaproponujemy kolejne kroki i atrakcyjne rabaty.

Chcesz zlecić konsultacje prawne w swojej sprawie z biurem podróży? Możesz to zrobić online, bez wychodzenia z domu. Skorzystaj z naszego serwisu i bezpiecznych płatności Przelewy24.

O tym, jak reklamować wakacje zepsute przez biuro podróży Grecos piszemy tu.

6. Złożyłem reklamację w sprawie nieudanego urlopu do Coral Travel, po około 40 dniach (podobno mają 45 dni na rozpatrzenie reklamacji) dostałem negatywną odpowiedź, odwołałem się od tej decyzji w ciągu 14 dni. Dziś mija 32 dzień i nie mam żadnej odpowiedzi. Co teraz mam zrobić?

Zmarnowanyurlop.pl  Coral Travel Polska nie wyznaczyło procedury (w tym terminów) odwoławczej w post. reklamacyjnym. Ponieważ nie znamy sprawy (w tym treści odwołania – nie wiemy, np. czy wyznaczył Pan termin na odpowiedź). Proponujemy skierować do CTP maila/pismo z prośbą o wyjaśnienie statusu sprawy.

Napiszcie do nas.


Jeśli chcecie czytać więcej podobnych artykułów polubcie naszą stronę na Facebooku.


 

Reklamacja nieudanych wczasów do biura podróży Exim Tours

Reklamacja nieudanych wczasów do biura podróży Exim Tours

Obserwujemy, że wszystkie teksty o tym, jak skutecznie reklamować nieudane wakacje w największych, działających na polskim rynku biurach podróży, cieszą się sporą popularnością. (Żartujemy nawet, że stało się to przyczyną upadku jednego z nich – naaaprawdę dużego). Dlatego, nie bacząc na to, że koniec wysokiego sezonu już za nami, nadal podsyłamy Wam linki do naszych ściąg dotyczących biur podróży.

Dziś sprawdzamy, jak reklamować zepsuty urlop w biurze podróży Exim Tours.

 

Reklamacja nieudanych wakacji

Na naszym blogu znajdziecie szczegółowe analizy Ogólnych Warunków Uczestnictwa (OWU) A. D. 2019 poszczególnych biur podróży i praktyczne podpowiedzi, jak skutecznie złożyć reklamację:

Tym razem na warsztat wzięliśmy biuro podróży Exim Tours i OWU obowiązujące od 3 września 2018 r.

A więc, do dzieła.

 

Umowa z Exim Tours – ważne informacje

Rozdział I pkt 7 OWU wskazuje, że:

fragment owu w którym exim tours informuje klientów że podpisanie umowy oznacza zrozumienie i akceptację wszystkich warunków owu i wit

Znajomość powyższych dokumentów potwierdzamy jednym podpisem (lub kliknięciem przy zakupie on-line).

Warto mieć to na uwadze, dlatego że „umowa” z biurem podróży to nie tylko ta indywidualna (zazwyczaj jednostronicowa) część, do której wpisujemy swoje dane osobowe, cenę oraz czasem wymagania specjalne (takie jak położenie czy układ pokoju, piętro, widok, odległość od windy itp.).

To także dwa kolejne dokumenty, których treść jest nienegocjowalna. Czyli Ogólne Warunki Uczestnictwa (OWU) i Ważne Informacje dla Turystów (WIT). W OWU znajdziemy informacje organizacyjne (dot. cen, zniżek, warunki odstąpienia oraz ważne zapisy dotyczące ubezpieczenia oraz sposobu składania reklamacji). W WIT wskazówki dotyczące wiz, transferów, opieki rezydenta itp.

[PORADA]: są to informacje kluczowe z punktu widzenia komfortu i bezpieczeństwa naszego wypoczynku. Zazwyczaj jednak sięgamy do nich w sytuacji już podbramkowej. I (zbyt) często okazuje się, że ich wcześniejsza lektura mogłaby nas ustrzec przed niepotrzebnymi i stresującymi sprawami. Dlatego warto jest prześledzić OWU i WIT jeszcze przed podpisaniem umowy i te kwestie, które wzbudzają nasze wątpliwości, wyjaśnić i doprecyzować w indywidualnej części umowy. Ot, tak dla większego spokoju.

Przeczytaj też: o tym, z czego składa się Twoja umowa z biurem podróży.

 

Nieczytelny jak procedura reklamacyjna Exim Tours

Ponieważ procedura reklamacyjna Exim Tours to wyjątkowe „pomieszanie z poplątaniem”, kilka słów wstępu o tym, co jest czym i jak to czytać.


Do 1 lipca 2018 r. sprawa była prostsza. Obowiązywała wtedy ustawa o usługach turystycznych, która w całości regulowała postępowania reklamacyjne. Choć dziś to historia, posłuży nam do wyjaśnienia, czym się różnią poszczególne etapy postępowania, pojęcia, które Exim wrzucił w swojej umowie do jednego gara…

Otóż  w art.  16b ustawy o usługach turystycznych, była mowa o tym, że:

„1. Jeżeli w trakcie imprezy turystycznej klient stwierdza wadliwe wykonywanie umowy, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym wykonawcę usługi oraz organizatora turystyki, w sposób odpowiedni dla rodzaju usługi.”

Pominiemy ust. 2.

„3. Niezależnie od zawiadomienia, o którym mowa w ust. 1, klient może złożyć organizatorowi turystyki reklamację zawierającą wskazanie uchybienia w sposobie wykonania umowy oraz określenie swojego żądania, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia zakończenia imprezy.”

Pominiemy też ustępy 4 i 5 , choć te najbardziej lubiliście – jeden nakazywał biurom podróży uzasadnić, dlaczego nie uwzględnił reklamacji, a drugi odpowiedzieć w terminie 30 dni pod rygorem uznania reklamacji za uzasadnioną (ale raczej „to se ne vrati, pane Havranek”)

Niemniej jednak, w ust. 1 ustawodawca mówił o „zawiadomieniu o wadliwym wykonaniu umowy”. Dziś ten obowiązek klientów biur podróży także reguluje nowa ustawa o turystyce, która nazywa to „zawiadomieniem o stwierdzeniu niezgodności” (art. 48 ust. 2):

„2. Podróżny zawiadamia organizatora turystyki niezwłocznie, w miarę możliwości w trakcie trwania imprezy turystycznej, z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy, o stwierdzeniu niezgodności.”

Jednak, ww. przykład ma na celu zwrócić Waszą uwagę na konstrukcję ust. 3 (historycznej) ustawy.

W sposób klarowny wskazuje on bowiem na to, że niezależnie od zawiadomienia (wtedy o wadliwym wykonaniu umowy) klientom przysługuje reklamacja.


Jeżeli zatem już to wiecie, można posłużyć się następującym podsumowaniem:

Dziś (po 1 lipca 2018 r.) jeżeli stwierdzicie niezgodności z umową to niezwłocznie zgłaszacie je do biura podróży (najlepiej na piśmie). Ma to pomóc touroperatorowi zareagować i dać Wam wakacje zgodne z umową. Jeżeli Wasze zgłoszenie nie przyniesie rozwiązania po Waszej myśli, macie możliwość złożenia reklamacji – najlepiej po przyjeździe – wskazującej nie tylko niezgodności ale też (teraz już) Wasze roszczenie o zapłatę do biura podróży.

Warto jednak pamiętać dziś o tym, że procedury reklamacyjnej nie reguluje już ustawa a umowa z biurem podróży. I to od jego fantazji zależy, jakie ustali dla Was warunki jej złożenia (np. terminy, formę, etc.) oraz jak to opisze w umowie. Zatem…

 

Jak reklamować nieudane wakacje z Exim Tours?

1. Gdzie znajdę informację o sposobie/ trybie reklamowania w Exim Tours:

W Rozdziale VI OWU pt. „Procedura rozpatrywania skarg i żądań.”

Ale uwaga, słowo „reklamacja” pojawia się dopiero w 5 punkcie tego rozdziału. Wcześniej mamy wyłącznie informacje o „skardze,” która:

– winna być przekazana niezwłocznie nie później jednak niż w ciągu 24 godzin organizatorowi lub jego przedstawicielom, do których Exim Tours zalicza rezydenta, pilota lub agenta, u którego została wykupiona wycieczka).

Co warte podkreślenia, w OWU jest zapis o tym, że przedstawiciel organizatora ma obowiązek potwierdzenia Podróżnemu przyjęcia skargi. Brawo. Takiej informacji nie znaleźliśmy w żadnym z analizowanych wcześniej OWU.

Wracając do zapisów Exim Tours. W punkcie 2 znajdujemy jeszcze zapis o tym, że:

„w wypadku jej niezałatwienia (skargi – przyp. Zmarnowanyurlop.pl), Podróżny ma obowiązek zgłoszenia jej ponownie Organizatorowi, który powinien w ciągu 30 dni od zakończenia Imprezy ustosunkować się do przedstawionych uchybień i przedstawić działania podjęte w celu ich usunięcia. Odpowiedź Organizatora może zostać udzielona w formie pisemnej, a także na innym trwałym nośniku informacji.”

I tu już Szanowne Exim Tours mamy pomieszanie z poplątaniem. „Skarga” bowiem z punktów 1-3 zaczyna przypominać „reklamację”, o której mowa dalej, w punkcie 5.

Zobaczcie sami:

fragment owu biura podróży exim tours dotyczący skargi na nieudane wczasy

O co tu chodzi? Bacznie przyglądamy się zachowaniu Exim Tours, dlatego wkrótce powiemy Wam to na pewno.

[PRZYKŁAD]: wyobraźmy sobie taką, wcale nierzadką sytuację – podróżny kupił wycieczkę, doleciał na miejsce. I został zakwaterowany w pokoju, który nie spełniał jego oczekiwań (miał niższy standard, uszkodzone sprzęty itp.).

Zgodnie z OWU turysta zgłosił rezydentowi uwagi i wyznaczył dzień na zmianę pokoju. A ponieważ po upływie doby nic się nie zmieniło, ponownie zgłosił swoje uwagi. Tym razem pisemnie, wskazując przedmiot skargi. Opisał również wszystkie niezgodności i określił swoje żądania. Tym samym biuro weszło w tryb 30 dni na ustosunkowanie się do skargi swojego klienta.

Ale ten w międzyczasie wrócił z wakacji. A ponieważ podróż była uciążliwa. Bo akurat przewoźnik miał problemy i zmienił port docelowy, w efekcie czego z kilku godzin zrobiło się kilkanaście, to zanim biuro przedstawiło turyście pisemne wyjaśnienia dotyczące pokoju, ten przygotował i wysłał już reklamację. Obejmującą zarówno problemy z zakwaterowaniem, jak i  te, które pojawiły się w czasie męczącego powrotu do domu.

Chyba jednak nie o taki poziom skomplikowania swojej procedury reklamacyjnej chodziło Exim Tours.


Zdroworozsądkowo wydaje się więc, że cała sytuacja powinna mieć następujący przebieg:

– turysta dociera na miejsce i po stwierdzeniu nieprawidłowości zgłasza je rezydentowi czy też innemu przedstawicielowi biura (najlepiej pisemnie, z pisemnym potwierdzeniem odbioru) wyznaczając jakiś rozsądny termin na ich usunięcie;

– jeśli sytuacja nie ulega poprawie, bądź pojawiają się kolejne zastrzeżenia, co do wykonania umowy (np. monotonne jedzenie, brak zagwarantowanych atrakcji) turysta każdorazowo, w tym samym trybie (czyli pisemnie, z pisemnym potwierdzeniem) zgłasza rezydentowi swoje uwagi;

– po powrocie do domu podróżny, w terminie 30 dni, składa właściwą reklamację, zawierającą przedmiot skargi, listę niezgodności i określenie żądań o zapłatę załączając jako dowody wszystkie pisemne potwierdzenia swoich skarg (tych może być naprawdę wiele).

W terminie 30 dni od otrzymania pisma, Exim Tours powinno ustosunkować się do reklamacji swojego klienta.


Póki co, proponujemy przyjąć, że w Rozdziale VI pkt 3 nadal mowa jest o „skardze”, czyli – w tym wypadku – zawiadomieniu o niezgodnościach (dawniej o wadliwym wykonaniu umowy).

Jeżeli jednak, chcemy się dowiedzieć jak złożyć w Exim Tours „reklamację”, czyli – zgłoszenie, w którym wskazujemy nie tylko niezgodności ale też swoje żądanie rekompensaty, to reguluje go Rozdział VI pkt 5 OWU:

5. Podróżny ma prawo do złożenia reklamacji dotyczącej wykonania świadczeń z Umowy, reklamację należy zgłaszać w 30 dniowym terminie od zakończenia Imprezy do Organizatora(…)

[PORADA]: Jeszcze raz – jak najprościej odróżnić „skargę” (zawiadomienie o niezgodnościach) od „reklamacji”?

Jeżeli stwierdzicie niezgodności z umową to niezwłocznie zgłaszacie je do biura podróży (najlepiej na piśmie) wraz ze wskazaniem, np. że domagacie się jej usunięcia niezwłocznie. Ma to pomóc touroperatorowi zareagować i dać Wam wakacje zgodne z umową. Jeżeli Wasze zgłoszenie nie przyniesie rozwiązania po Waszej myśli, macie możliwość złożenia reklamacji – przygotowanej już na spokojnie, najlepiej po przyjeździe – wskazującej nie tylko niezgodności ale też Wasze roszczenie zapłaty do biura podróży.

Zakładamy, że, pomimo bardzo nieszczęśliwych zapisów (czy może braku dostatecznej uwagi, co do tej części OWU) o mniej więcej taki porządek chodziło touroperatorowi w rozdziale dot. reklamacji. Resztę informacji usystematyzujecie sobie po przeczytaniu naszego artykułu.

Przeczytaj też: Jak skutecznie zawiadomić biuro podróży o nieprawidłowościach. 

2. Forma reklamacji w Exim Tours:

Pisemna. Przy czym reklamację możemy złożyć tradycyjną pocztą lub w mailu.

[PORADA]: Decydując się na wysyłkę tradycyjnej korespondencji nie zapomnijmy o:

– zwrotnym potwierdzeniu odbioru (dzięki czemu będziemy dokładnie wiedzieć, od którego dnia biegnie termin udzielenia nam odpowiedzi);

– tym, żeby zarówno na kopercie, jak i na „zwrotce” dopisać, że „dotyczy reklamacji”;

– zabezpieczeniu przed mechanicznym zniszczeniem płyty lub innego nośnika, na którym dołączymy np. dokumentację fotograficzną czy filmową.

Ostatni punkt Rozdziału  VI dot. reklamacji mówi bowiem o tym, że:

fragment owu biura podróży exim tours dotyczący obowiązku udokumentowania roszczeń odszkodowawczych przez podróżnego

Dlatego dobrze jest mieć dowody swojej niedoli. O tym, jak robić dobre zdjęcia i filmy posłuchacie tutaj. 

Swoją drogą – warte jest podkreślenia to, że Exim nie formułuje takich obostrzeń dla swoich odpowiedzi na reklamacje, w szczególności tych oddalających nasze roszczenia w całości lub w części.

3. Do kogo kierować reklamację:

Zapisy w OWU wskazują wyłącznie na adres organizatora, czyli Exim Tours.

Exim S.A.
Dział Jakości
ul. Potocka 31 A
01-619 Warszawa

lub drogą mailową na adres jakosc@eximtours.pl

[PORADA]: Ponieważ Exim skutecznie pomieszał skargę z reklamacją, my przypominamy. Zgodnie z ustawą o turystyce (która reguluje wszystkie kwestie z tym związane i której treść ma wyższą rangę niż treść OWU), reklamację nieudanych wakacji z Exim Tours możemy złożyć także u agenta, u którego kupiliśmy swoją wycieczkę.

4. Terminy reklamacji w Exim Tours:

Zakładając, że Exim Tours traktuje skargę i reklamację synonimicznie, na złożenie pisma mamy 30 dni od momentu powrotu z wycieczki. Touroperator informuje, że do zachowania terminu wystarczy wysłanie korespondencji przed jego upływem.

5. Obowiązki podróżnych:

O obowiązkach Exim Tours nie wspomina, dlatego przypominamy i uczulamy my. Zgodnie ze wspomnianą już ustawą turystyczną podróżny musi powiadomić organizatora o nieprawidłowościach w wykonaniu umowy i to niezwłocznie po ich zauważeniu. Jeśli nie dopełnimy tego obowiązku biuro może nam zarzucić to, że przyczyniliśmy się do szkody. Zarzut to wyjątkowo głupi (bo przecież  w końcu o nasze wakacje i nasz komfort tu chodzi), ale co zrobić. Trzeba zgłaszać. Jak najszybciej. I najlepiej pisemnie – pracownicy biura podróży mogą nie mieć interesu w tym, aby chcieć pamiętać nasze zgłoszenie. Pamiętajcie – dla większości touroperatorów – nie ma zgłoszenia (dowodu zgłoszenia), nie ma problemu!

A jak będą problemy, piszcie do nas. Pomożemy.

6. Co musi zawierać reklamacja nieudanych wakacji w Exim Tours:

Tutaj Exim jest wyjątkowo powściągliwy. I wskazuje, że pismo powinno zawierać dane umożliwiające identyfikację podróżnego oraz imprezy, w której uczestniczył, przedmiot skargi, wskazanie niezgodności oraz określenie żądań.

Jest to mniej więcej prawidłowa lista. Warto jednak ją uzupełnić o pewne wyjaśnienia, szczególnie te dotyczące niezgodności z umową, którą zawarliśmy z Exim Tours oraz żądań finansowych. Bo oprócz podania ich wysokości warto jest uzupełnić swoją reklamację o tytuły, na podstawie których domagamy się takich, a nie innych kwot (np. zadośćuczynienie z tytułu poczucia zmarnowanego urlopu).

I nie możemy zapomnieć o dowodach – dobrze opisanych i właściwie pokazujących rozmiar naszej wakacyjnej katastrofy.

Pisząc reklamację zadbajmy o to, żeby pokazać osobistą perspektywę.

Nasze plany, nadzieje i oczekiwania względem wakacji, na które przecież wybieramy się zaledwie raz lub dwa razy do roku. To wyjątkowo cenne chwile, które dla nas i naszych bliskich powinny być czasem beztroski i błogiego relaksu. Na co dzień bowiem każdy z nas ma swoje stresy, zmartwienia i problemy. Wakacje są po to, by przynajmniej na chwilę o nich zapomnieć. Decydując się na konkretną wycieczkę, konkretnego touroperatora w swojej ocenie dokonujemy najlepszego z możliwych wyboru. Powierzamy swój czas i niemałe przecież pieniądze profesjonaliście, który obiecuje, że zadba o potrzeby, komfort i bezpieczeństwo nas samych i naszych bliskich.

Podkreślmy, dlaczego wybraliśmy ten, a nie inny czas, kraj, wyspę, hotel. Bo w tym terminie łapaliśmy się na tańszy bilet dla malucha. Bo to kraj, który słynie ze wspaniałej kultury i kuchni. Bo ten hotel ma nowy, czyli na pewno bezpieczny aquapark dla dzieci. I bary, czy restauracje, które mogły zaspokoić gusta wszystkich. Bo jego położenie, blisko plaży i bez schodów, daje szansę na bezproblemowe poruszanie się z wózkiem. Bo to kameralny zakątek, który pozwoli uniknąć tłumów i zwyczajnie się zrelaksować. Bo…

Ta osobista perspektywa może mieć decydujące znaczenie przy rozpatrywaniu naszej reklamacji.

 

Jak napisać reklamację do Exim Tours?

Można samodzielnie. Ale nie zawsze będzie to łatwe zadanie. Bo trudno jest się do tego zabrać, często zwyczajnie dlatego, że za każdym razem, kiedy już w końcu siadamy do komputera zalewa nas krew na myśl o tym, jak paskudnie potraktowało nas biuro podróży. I wyjątkowo ciężko jest wtedy ważyć słowa. Albo, jak zwykł mawiać Hercules Poirot brakuje nam „porządku i metody”. Bo niby jak tu zebrać wszystko do kupy i opowiedzieć o dwóch tygodniach męki na zmarnowanych wakacjach. Albo zwyczajnie nie wiemy, na jakie przepisy i zapisy się powołać i wychodzi nam trochę lista życzeń i zażaleń.

Kolejną trudnością jest właściwa wycena naszego roszczenia. Rzetelna, zgodna z rynkowymi standardami i możliwa do zaakceptowania dla wszystkich stron. Żądania odszkodowania i zadośćuczynienia w tysiącach euro raczej przez nikogo nie będą poważnie rozpatrywane.

Chcąc przygotować reklamację samodzielnie musimy liczyć się z tym, że zajmie to dość sporo czasu. Warto jest bowiem poszukać wartościowych źródeł informacji i aktualnych materiałów. W ub. roku zmieniła się bowiem ustawa turystyczna (link), która reguluje m. in. kwestie reklamacji i sporo materiałów dostępnych w Internecie jest już zwyczajnie nieaktualnych. Niewątpliwie trzeba też uważnie filtrować informacje dostępne na różnego rodzaju forach czy facebookowych grupach. Wiadomo, że każdy jest tam wysokiej klasy ekspertem ds. turystyki, ale jakoś niezręcznie może być potem powoływać się w piśmie na to, co nam powiedział jeden facet w pubie…

A może lepiej jest zlecić napisanie takiej reklamacji? 

Co nam da profesjonalną reklamacja nieudanego wyjazdu z biurem podróży?

Luz i spokój to po pierwsze. Po drugie opiekę mec. Bartosza Kempy – profesjonalisty, radcy prawnego, który jest ekspertem prawa turystycznego i naszą sprawę poprowadzi od początku do końca. A to znaczy od analizy wszystkich dokumentów, prywatnych konsultacji, przygotowania i złożenia w naszym imieniu reklamacji, po prowadzenie wszelkiej korespondencji z biurem podróży, aż do etapu negocjacji i podpisania ugody z biurem podróży. Jeśli takie oczywiście będzie nasze życzenie.

Co więcej, nie musimy tracić czasu na wyjazdy, spotkania w kancelarii czy oczekiwanie na swoją kolej. Usługę przygotowania reklamacji zlecimy zdalnie, bez wychodzenia z domu. Za pośrednictwem naszego serwisu Zmarnowanyurlop.pl.  

7. Odpowiedź biura podróży:

Exim Tours informuje, że powinien w ciągu 30 dni od doręczenia reklamacji ustosunkować się do przedstawionych uchybień i przedstawić działania podjęte w celu ich usunięcia.

Może to zrobić w formie pisemnej. Łaskawca…

Pamiętajcie, że jeżeli nie odpowiedź biura nie będzie Was satysfakcjonowała, możecie zlecić nam napisanie odwołania. W takim wypadku wyślijcie do nas swoje zgłoszenie.

8. Ważne informacje, uwagi i zastrzeżenia:

Ponieważ jesteśmy ciekawscy, przeczytaliśmy OWU Exim Tours do końca i znaleźliśmy jeszcze jeden „kwiatek.”

Otóż w rozdziale VIII pt. Odpowiedzialność linii lotniczych touroperator wskazuje:

fragment owu biura podróży exim tours dotyczący uszkodzenia lub zagubienia bagażu

Owszem, pamiętamy, że reklamacje możemy również składać do linii lotniczych, ale nie zapominamy, że odpowiedzialność za wszystkich swoich podwykonawców bierze na siebie biuro podróży. Co oznacza, że będzie ono pierwszym adresatem naszego roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu poczucia zmarnowanego urlopu.

Bo przecież nikt nie zaprzeczy, że gdy ktoś zgubi nasze walizki, cały urok, beztroska, a czasem nawet sens wakacji po prostu znika. Trudno jest bowiem spędzać urlop w jednej parze jeansów, czy musieć kompletować od zera cały potrzebny sprzęt do nurkowania, bo nasz poleciał nie wiadomo gdzie. To na pewno będą zmarnowane wakacje.

Do przewoźnika, o odszkodowanie za zagubiony bagaż swoją drogą również się zgłosimy.

 

Czekamy na Wasze historie

Chcecie opowiedzieć nam jak wyglądały Wasze reklamacje w Exim Tours?

Piszcie do nas.


Jeśli chcecie czytać więcej podobnych artykułów polubcie naszą stronę na Facebooku.


 

Radca prawny rozwiąże Twój wakacyjny problem z biurem podróży

Radca prawny rozwiąże Twój wakacyjny problem z biurem podróży

Pytacie nas – dlaczego muszę płacić za konsultacje, które u innych są bezpłatne?

W największym skrócie – bo jesteśmy pewni ich merytorycznej wartości dla Was.

Po kolei.

Porozmawiaj z radcą prawnym bez wychodzenia z domu

„Konsultacje” możecie nam zlecić nie wychodząc z domu, za pomocą naszej platformy Zmarnowanyurlop.pl ™

Korzystając w wygodnego kalendarza, rezerwujecie dogodny termin. Po dokonaniu rezerwacji, na skrzynkę mailową zostaje przesłany link do bezpiecznych płatności – korzystamy z Przelewów24 – oraz lista dokumentów, dzięki którym jeszcze lepiej poznamy Waszą sprawę.

W ramach konsultacji usługi przez godzinę (a często dużo dłużej) rozmawiacie z radcą prawnym – ekspertem od prawa turystycznego – ale też osobą, która w sporze biurem podróży stoi mocno po Waszej stronie.

Porządnie przygotowuje się do takiej rozmowy.

Dlatego przed konsultacjami zawsze prosimy Was o wszelkie dokumenty, które pomogą nam lepiej poznać Wasz problem:

  1. umowę z biurem podróży,
  2. kopię korespondencji,
  3. ulotki, foldery i wszelkie inne materiały, które dostaliście od swojego touroperatora,
  4. materiały, które mają być Waszymi dowodami w sprawie.

Nie przejmujcie się, jeśli okaże się, że w dokumentacji są jakieś braki. Podpowiemy jak i od kogo je uzyskać. W ten sposób do rozmowy siadamy solidnie przygotowani.

Wszystkie te dokumenty (jeszcze przed rozmową) wnikliwie analizujemy, dzięki czemu jesteśmy w stanie odpowiedzieć na każde Wasze pytanie. A także przewidzieć możliwe scenariusze i, ile to możliwe – uzupełnić brakujący materiał. A na koniec  zaproponować konkretne rozwiązania oraz sensowną, bo opartą o fakty wycenę Waszego roszczenia.

Jeśli nie wiecie, co wchodzi w skład  umowy z biurem podróży, podpowiedź znajdziecie tutaj.

Tu nie ma miejsca na gdybanie – płacicie za konkretną informację i taką od nas dostajecie

I na koniec.

Tak „po ludzku” się wczuwamy. Bo doskonale wiemy jak to jest, gdy biuro podróży przez marnuje nasze dłuuugo wyczekiwane wakacje.

Wiemy doskonale, że po swoich nieudanych wakacjach możecie czuć się przez touroperatora wykorzystani. Dlatego my jesteśmy transparentni. W naszym serwisie  znajdziecie zasady i ceny Waszej obsługi, jeszcze zanim zlecicie nam jej wykonanie.

Uważamy, że tak jest po prostu fair.

Nie chcemy dawać Wam „kwadransa bezpłatnych konsultacji” – mamy doświadczenie i wiemy, że 15 minut z trudem starczy wam na przedstawienie problemu. Ale przecież swój problem znacie na długo przed kontaktem z nami.  Oczekujecie rozwiązania, na które 15 minut to stanowczo za mało.

Ale też zrozumiemy, jeśli wolicie skorzystać z „bezpłatnych” konsultacje u konkurencji.


Jeśli podobają się Wam nasze wpisy, znajdźcie nas na Facebooku.


 

Kto szuka i błądzi, czyli kilka słów o poradach prawnych z internetu

Kto szuka i błądzi, czyli kilka słów o poradach prawnych z internetu

Większość klientów zanim (o ile w ogóle) trafi do kancelarii prawnej, wygoogla swój problem w internecie. Z bardzo różnym skutkiem. Dzisiaj o tym, czy „wujek” Google, to na pewno też wujek „dobra rada”…

Komu ufamy w internecie, czyli kim jest wujek „dobra rada”?

Wujek – kto to taki? Swój, rodzina czy obcy? Bo w zasadzie jak byliśmy mali to „wujku” zwracaliśmy się tak samo swobodnie do brata mamy jak i do dobrego kumpla rodziców. Jednak zazwyczaj, wujek to był taki fajny „gość”, któremu można było od razu zaufać, a może i dostać coś w prezencie…

Przewrotny wujek „Google”

Niezależnie od tego, jak dawno byliśmy mali, do dziś pozostał nam na pewno jeden wujek – wujek „Google”.

Znakomita większość klientów kancelarii prawnych, w poszukiwaniu oszczędności, i tak najpierw problem „wygoogla” i skorzysta z gotowych wzorów i materiałów dostępnych w internecie.

Z jednej strony to bardzo dobrze. Rośnie świadomość ich praw i poziom wiedzy i nawet, kiedy ostatecznie „lądują” w kancelarii, możemy mieć do czynienia z bardziej wyedukowanym klientem.

Z drugiej jednak strony w internecie mają szanse znaleźć mnóstwo informacji, które są już zwyczajnie nieaktualne.

I owszem, przy większości materiałów są daty, więc kiedy trafia się na artykuł np. z 2009 r. zazwyczaj następuje chwila zawahania, czy może coś się w tym zakresie nie zmieniło. Ale już publikacje świeższe, np. z tego i ubiegłego roku nie wzbudzają podejrzeń. I np. w oparciu o takie wielu klientów samodzielnie przygotowuje swoje pisma.

I często się dziwi, że nie zadziałały…

Czytaj też: Reklamacja nieudanych wakacji – wzór z Google’a, reklamacja wspólna czy pozew zbiorowy?

Bo w ubiegłym roku

…np. w turystyce weszła w życie nowa Ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, która mocno wpłynęła na prawa i ochronę klientów biur podróży, m. in w zakresie procedury reklamacyjnej.

Co ciekawe, okazuje się, że zmiany tej nie odnotowała spora część rynku.

Niektóre, mniejsze lub butikowe biura podróży w swoich dokumentach wciąż mają nieaktualne już zapisy dotyczące np. obowiązku udzielenia odpowiedzi na reklamację w ciągu 30 dni i automatycznego uznania reklamacji, w razie niedopełnienia tego terminu.

Przykłady:

Tak na szybko znajdujemy je m. in. w materiałach butikowego biura goforworld.com czy OPAL TRAVEL.

W obu przypadkach chodzi o biura podróży oferujące nietypowe wyprawy i wypoczynek – a więc otwarte na raczej zamożniejszych klientów. Na ich stronach internetowych możemy znaleźć rozpoznawalne z mediów postaci czy banery znanych firm, z którymi te biura współpracują.

Oraz… jak się okazuje, stare OWU (z 2014, 2016 r.), które staje się częścią Waszej umowy.

O tym, jak ważną częścią tej umowy jest OWU piszemy m.in. tutaj.

Problem jest czy go nie ma?

Sami w ostatnim czasie zetknęliśmy się z tym problemem. I co zaskakujące, z dwóch stron przysłowiowej barykady. Bo przyszło do nas dwóch klientów. Jeden z własnym, gotowym pismem reklamacyjnym do biura podróży, napisanym według starych przepisów. I drugi, który dostał odpowiedź od swojego touroperatora, powołującego się na zapisy nieaktualnej już ustawy.

Jako serwis Zmarnowanyurlop.pl ™ reprezentujemy klientów biur podróży – w związku z tym wiemy, jak rozegrać te nieścisłości po ich myśli. Bo, o dziwo – w niektórych przypadkach z takich „przeterminowanych” OWU można „wycisnąć” dla klienta biura więcej praw niż z ustawy po jej nowelizacji.

Jeżeli zatem o to właśnie chodziło np. dwójce opisywanych wyżej touroperatorów (większe prawa dla klientów), to brawo. Jednak nie chce nam się w to wierzyć. Wydaje się raczej, że po prostu w pędzie codzienności zapomnieli o tej zmianie. Bo z perspektywy klienta takiego biura byłoby lepiej, gdyby o takich benefitach mógł przeczytać w swojej umowie…

Jak z tego wybrnąć?

Może zamiast tylko mówić o tym, w jaki sposób nowa ustawa wpłynęła na ochronę klientów biur podróży, zaczniemy też bardziej kierunkowo i merytorycznie szkolić?

A jakie są Wasze doświadczenia?

PS. I dlaczego mamy wrażenie, że dyskutując o tym problemie, znowu będziemy szukać analogii w branży medycznej?;) W końcu znakomita większość pacjentów najpierw zapyta o swoją dolegliwość „wujka Google”, potem przejrzy rozmaite grupy i fora, których członkowie niekoniecznie znają się na medycynie i tak „uzbrojona” wybierze się w końcu do lekarza…


Jeśli chcecie czytać więcej podobnych artykułów polubcie naszą stronę na Facebooku.